Ciężko współcześnie zaistnieć, przebić się do powszechnej świadomości. Na nic umiejętności czy fantastyczne zdolności, trzeba dodatkowo umieć się wypromować. To niby prostsze niż dawniej, bo mamy więcej ku temu możliwości. Jednak to nie do końca prawda. To że istnieją sposoby, to jedno, ale trzeba też umieć dobrze z nich korzystać, a topotrafią tylko nieliczni.

Billboard na drodze
Autor: Robert Ashworth
Źródło: http://www.flickr.com
Mówi się, że sieć dziś jest najistotniejszym promocyjnym medium. Jest w tym z pewnością mnóstwo prawdy, gdyż sieć daje nietuzinkowe perspektywy w zakresie promocji. Niemniej, każdy tak myśli i każdy tam się znajduje, wobec czego trochę trudno się odznaczyć na tle innych. Wiele osób nie odnajduje się w tym temacie i oddaje to zadanie innym, firmom zewnętrznym, które kreują całą kampanię wizerunkową w Internecie.

To oczywiście generuje koszty, a nie zawsze przynosi rezultaty, gdyż konkurencja nie śpi, a żeby całkowicie podążać za zmieniającymi się trendami nie można skąpić na internetowa promocje. Oto powód dla którego wiele osób próbuje innych metod, nieszablonowych. Bardzo modny jest tak zwany marketing partyzancki, czyli akcje, które mają zaskoczyć innych. Często przeprowadza się je w centrum miasta, a idee są takie, żeby nikt nie miał świadomości, że to może być zorganizowana akcja. Stąd też bardzo pasująca nazwa dla tej formy promocji. Większość jednak osób próbuje konserwatywnie, ale i z lepszym rezultatem. Na uwagę zasługują billboardy i telebimy, a najlepiej sieć telebimów – http://www.billboardy-reklama.pl/ (http://www.billboardy-reklama.pl/). To bardzo znamienne, że w czasach powszechności Internetu ktoś decyduje się na takie rozwiązanie, jak promocja poza zasięgiem Internetu. Co najważniejsze, metoda ta odnosi sukces.

Były już sytuacje, że ktoś rozgniewany brakiem pracy i tym, że wysyłane CV zatracają się| gdzieś w internecie, postanowił spróbować z billboardami. Wykupił ją, zrobił wielki plakat ze swoim wizerunkiem, z wymienionymi kwalifikacjami, tak żeby ewentualny pracodawca mógł to zauważyć. Przyznać trzeba, ze to bardzo oryginalne. Nie dość, że ktoś staje się bardziej widoczny niż tysiące osób w sieci, to jeszcze takie rozwiązanie problemu świadczy o wysokim poziomie pomysłowości.

Tagged on: